Zwierzęta

Zwierzęta w rzeźni

Zanim zwierzęta trafią do rzeźni, najpierw czeka je transport z hodowli. Ponieważ bardzo często są w złym stanie zdrowia, cierpią na przeróżne choroby i są osłabione, podróż staje się koszmarem. Częstymi problemami podczas transportów są zaniedbania dotyczące karmienia i pojenia zwierząt, a także ich nadmierne zagęszczenie.

Do rzeźni trafiają zwierzęta hodowane na mięso, ale nie tylko. Jest to także miejsce, gdzie swe życie kończą kury składające jaja i krowy produkujące mleko – ich organizmy po krótkim czasie życia w hodowli przemysłowej są tak wyeksploatowane, że hodowcom nie opłaca się ich dalej trzymać.

Polskie prawo nakazuje ogłuszanie zwierząt przed uśmierceniem; powinno się ono odbywać w osobnym pomieszczeniu. Okazuje się jednak, że w prawie 60% rzeźni warunki te nie są przestrzegane. Co to oznacza w praktyce? Na przykład to, że zwierzęta czekające na ubój słyszą odgłosy towarzyszące zabijaniu innych zwierząt i wiedzą, że będą następne. Albo to, że są świadome podczas zabijania, gdyż albo się ich nie ogłusza, albo robi się to w sposób niedbały. To jest codzienność rzeźni zarówno w Polsce, jak i w innych krajach.

Jednak bez względu na przepisy i ich przestrzeganie bądź lekceważenie, rzeźnia wciąż pozostaje tym samym – ponurym miejscem, w którym z błahych powodów pozbawia się życia istoty, które odczuwają ból i przyjemność oraz przeżywają emocje podobnie jak ludzie. Jeśli traktujemy dobro zwierząt poważnie, to istnienie każdej rzeźni jest nie do usprawiedliwienia.

Hiszpania, rzeźnia świń. Fragment śledztwa w rzeźniach przeprowadzonego przez organizację Igualdad Animal