Zwierzęta

Króliki

Przez dzieci kojarzony z bohaterem kreskówek lub małą, puchową kulką w klatce. Przez amatorów jego mięsa – z białą dziczyzną. Królik. Jak wiele jest jego ras towarzyszących człowiekowi, tak wiele jest form eksploatacji i zadawania cierpienia.

Króliki wykorzystywane w przemyśle to rasy mięsne, futerkowe i wełniste. Futro królicze nie jest odpadem przy produkcji mięsa, w rzeczywistości są to dwie różne rasy. Aby wyprodukować jedno futro, zabija się 35 królików. Jednak ogromna część skór wykorzystywana jest do produkcji futrzanych dodatków. Królicze łapki wiszące przy torebkach to efekt obcięcia kończyny zwierzęciu, które żyło w ciasnej klatce narażone na stres i choroby i zabitego tylko dla mody. Ozdoba? Wątpliwa.

Życie brojlerów króliczych na fermach przemysłowych jest równie trudne jak w wypadku każdego innego gatunku. Samice zmuszane są do rodzenia ponad 30 młodych rocznie. Pomimo iż królik jest zwierzęciem roślinożernym, dla utrzymania jego wzrostu podaje się dodatki do karmy pochodzenia zwierzęcego, np. mączkę kostną lub z krwi. Poza hodowlami przemysłowymi w Polsce na szeroką skale występuje tak zwany chów przydomowy, często pozbawiony jakiejkolwiek kontroli weterynaryjnej.

Króliki są także często wykorzystywane w laboratoriach do badań, testów leków i kosmetyków.

Wbrew pozorom króliki trzymane jako zwierzęta domowe również nie są pozbawione cierpienia. Młode nie powinny być odstawione od matki przed upływem 3 miesiąca życia, jednak hodowcy sprzedają do sklepów małe, kilkutygodniowe „kuleczki”, gdyż to one są najchętniej kupowane. Porzucenia królików to problem taki sam, jak w wypadku psów i kotów. Na ogół królikom pozwala się biegać jedynie przez chwilę dziennie, większość życia spędzają zamknięte w małych klatkach.

Holandia. Fragment śledztwa organizacji Ongehoord na fermach królików